artykuły

Rozwiązywanie problemów występujących w nieruchomościach

(autor: Lidia Henclewska, artykuł nr 6 / 2003)

   W funkcjonowaniu każdej nieruchomości od czasu do czasu pojawiają się kłopoty. Na pewno jest ich więcej i są poważniejsze, kiedy tak jak obecnie w gospodarce nie dzieje się najlepiej.
W obiektach komercyjnych pojawia się coraz więcej pustostanów. Nie dosyć, że w budynkach ubywa najemców to jeszcze coraz dłużej trwa znalezienie nowych użytkowników. Gorzej, że często trzeba podpisać umowę z niższym czynszem niż uprzednio.
   Jeżeli dołożyć do tego rosnące zaległości w regulowaniu należności, sytuacja staje się poważna. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy na nieruchomości ciążą zobowiązania kredytowe.
Nie są wolne od kłopotów także wspólnoty mieszkaniowe. Trudności gospodarcze dotykają współwłaścicieli tak jak całe społeczeństwo. Łatwo mogą pojawić się napięcia wynikające z ogromnych potrzeb remontowych budynków, różnych możliwości finansowych właścicieli, rozbieżnych interesów, osobistych niechęci. Każdy, kto miał bliżej do czynienia z taką formą własności wie jak łatwo o konflikty, gdy decyduje się o kolejności prac remontowych, wysokości zaliczki na fundusz remontowy czy choćby o miejscu ustawienia śmietnika.
Przy próbie analizy przyczyn tych problemów najczęstsze odpowiedzi to: brak pieniędzy na remonty i dobre prowadzenie nieruchomości, uwarunkowania prawne, sytuacja gospodarcza. Wskazuje się wiec przyczyny zewnętrzne, niezależne od zarządcy i właściciela.
   Jak więc wytłumaczyć fakt, że z dwóch porównywalnych obiektów jeden boryka się z poważnymi kłopotami, drugi w zasadzie ich nie ma ?
   Czy pieniądze wystarczą aby usunąć trudności? Często, mimo zainwestowania sporych środków nie poprawia się rentowność inwestycji, nie znikają problemy. Bywa, iż w budynku funkcjonuje coraz więcej niesolidnych firm, coraz więcej jest klientów, których wcale sobie nie życzymy, gdyż tylko odstraszają tych pożądanych. Na dobre funkcjonowanie nieruchomości nie ma oczywistych i łatwych do wdrożenia recept. Zarządzanie nieruchomościami to zawód wymagający określonej wiedzy i wrażliwości.
   Zawsze, aby rozwiązać problemy, trzeba umieć je określić i znaleźć ich źródło. To często wcale niełatwe, gdy przyczyn jest kilka. Nieruchomość jak żywy organizm wymaga, aby poświęcić jej czas, traktować indywidualnie, nie działać schematami. Trzeba obserwować i wyciągać wnioski. Rzadko kto rodzi się z taką intuicją. Takiego działania trzeba się uczyć. Wraz ze zdobytym doświadczeniem będzie coraz łatwiej wyciągać trafne wnioski. Im trudniejsze są warunki tym mniej czasu na naukę i nawet niewielkie błędy przekładają się na duże straty.

Lidia Henclewska CPM®


powrót do listy