akceptuję postanowienia
              
 

artykuły

Czy warto korzystać z doświadczeń innych?

(autor: Jan Krzysztof Pięta, artykuł nr 6 / 2004)

   Postawione w tytule pytanie należy traktować raczej w kategorii pytań retorycznych. Przecież od pierwszego dnia naszego żywota do późnej starości korzystamy stale, w jakiejś mierze, z doświadczeń innych lub sami innym takie doświadczenia przekazujemy. Zostawmy zatem nasze doświadczenia egzystencjalne i zastanówmy się nad tym jak brzmi odpowiedź na tytułowe pytanie w sferze zarządzania nieruchomościami.
Bezpośrednim powodem do przeprowadzenia tych rozważań jest wizyta w Polsce znanego amerykańskiego zarządcy nieruchomości - Richarda Muhlebacha (dane na temat możliwości uczestnictwa w prowadzonych przez niego seminariach poniżej), ale nie tylko do jego wizyty chciałbym się odnieść.
   Uprawiam zawód zarządcy nieruchomości od lat kilkunastu. W związku z tym nie czuję się w nim nowicjuszem. Ale jednocześnie codziennie staję przed koniecznością odpowiedzi na wiele pytań. Tych odpowiedzi musze udzielić albo sobie (przed podjęciem określonej decyzji) albo osobom zadającym różne pytania (Klientom, współpracownikom, czasem obcym ludziom szukającym rady). Większość tych pytań już sobie kiedyś stawiałem. W związku z powyższym nie muszę specjalnie się wysilać aby znaleźć na nie satysfakcjonującą pytającego odpowiedź. Czasem pojawiają się pytania czy też problemy które muszę dopiero "rozgryźć". Dokonując niezbędnych analiz, poszukując odpowiednich przepisów prawa, szperając w literaturze fachowej lub internecie gromadzę informacje, potem je "przetwarzam" i na tej podstawie udzielam odpowiedzi na pytanie lub przygotowuję rozwiązane określonego problemu. Tak zapewne robi większość, a może nawet każdy, z nas. Ale czy uzyskanym w ten sposób - świeżo nabytym - doświadczeniem chętnie dzielimy się z innymi ? Myślę, że nie zawsze.
   Bywają także sytuacje, w których nie od razu potrafię znaleźć "początek tej nitki, która zaprowadzić ma mnie do kłębka". Nie ja zresztą jeden czasem odczuwam taki dyskomfort w pracy zawodowej. Cóż wówczas robię ? Próbuję dowiedzieć się wśród Koleżanek lub Kolegów "po fachu" czy zetknęli się już z takim problemem. Jeżeli słyszę odpowiedź twierdzącą, to proszę o podpowiedź jakie rozwiązanie zastosować w konkretnej sytuacji. Jednym słowem chcę skorzystać z cudzych doświadczeń. Zapewne tak robi większość z nas - zarządców nieruchomości. Skoro więc wszyscy postępujemy podobnie to po co te całe rozważania.
   Otóż moim celem jest namówienie Koleżanek i Kolegów Zarządców nad zastanowieniem się nad następującym pytaniem : Skoro prawie każdy z nas, w jakiejś części swojej pracy, wykorzystuje doświadczenia innych to czy nie czas niektóre ze stosowanych procedur (na przykład w zakresie rozliczania mediów) przedyskutować w naszym środowisku i nadawszy im optymalny kształt przyjąć jako obowiązujące standardy?
   Nasi koledzy - zarządcy nieruchomości zrzeszeni w IREM(r) USA - rozwiązali ten problem następująco : każdy członek IREM-u ma dostęp do dużej biblioteki gotowych formularzy i procedur (także poprzez internet), które może wykorzystywać w swoim życiu zawodowym. Właścicielem praw autorskich do tych opracowań jest IREM (Institute of Real Estate Management), a jego członkowie korzystają z nich nieodpłatnie. Może i w naszym kraju warto zastanowić się nad wprowadzeniem podobnych rozwiązań?
   Na zakończenie chciałbym powrócić do wizyty w Polsce Richarda Muhlebacha. Prowadzone przez niego seminaria będą właśnie znakomitą okazją do skorzystania z cudzych doświadczeń. Po co wyważać otwarte już dawno przez innych drzwi skoro można uzyskać dużą dozę wiedzy za dość rozsądne pieniądze. Szczególnie polecam seminarium "Zabezpieczenie nieruchomości przed terroryzmem i skutkami klęsk żywiołowych" Szczegóły na temat obu seminariów zamieszczamy poniżej.

Jan Krzysztof Pięta CPM®


powrót do listy