(autor: Lidia Henclewska, artykuł nr 4 / 2005)
Rynek wynajmu mieszkań jest istotną częścią
stabilnej gospodarki. Łatwość wynajęcia mieszkania za przyzwoitą
cenę i pewna ochrona prawna takiej umowy to elementy, które uważane
są za normalne w każdym zdrowym ekonomicznie kraju.
Rozwój rynku mieszkań do wynajęcia przyciąga nowe
inwestycje, pozwala czerpać dochody właścicielom, podatki państwu
oraz daje pracę znacznej grupie osób.
W Polsce, choć normalizuje się on od wielu lat,
ciągle jest rynkiem słabym, na którym niełatwo jest odnosić sukcesy.
Główne przyczyny tych trudności to oprócz unormowań prawnych, stosunkowo
ubogie i mało mobilne społeczeństwo, przyzwyczajone raczej do posiadania
własnego mieszkania.
Mówiąc o najmie mieszkań trzeba odróżnić lokale
w złym stanie technicznym, które zasiedlają ludzie biedni wobec
braku innej możliwości , od mieszkań z czynszem wolnorynkowym.
W budynkach o średnim i wysokim standardzie istnieje
konieczność walki o najemcę. Szeroko pojęta ochrona praw lokatorów,
brak możliwości eksmisji „na bruk", konieczność zapewnienia
przez właściciela pomieszczenia tymczasowego, ciągnące się latami
postępowania sądowe - wszystko to sprawia, że rozsądny właściciel
wynajmie mieszkanie tylko „kwalifikowanemu" najemcy.
Takiemu, który z racji posiadanych dochodów i majątku nie będzie
zajmował mieszkania nie płacąc za nie w oczekiwaniu na lokal socjalny.
Warunkiem utrzymania dobrego poziomu dochodu z
nieruchomości, posiadającej lokale mieszkalne do wynajęcia, jest
niski poziom pustostanów. To wymaga otwartej i twórczej strategii,
szczególnie wtedy, gdy podaż znacznie przewyższa popyt. Zatrzymanie
obecnych najemców, dbanie o ich zadowolenie, rozsądne ustępstwa
- to podstawowe elementy.
Dobra opinia obecnych mieszkańców to najbardziej
efektywne narzędzie marketingowe. Niezwykle ważna jest więc rola
całego zespołu utrzymującego nieruchomość: zarządcy obsługi technicznej,
utrzymania czystości, działu rozliczeń. Najemca musi czuć , że jest
słuchany i jego zdanie jest istotne.. Mimo, że przeprowadzka jest
droga, niewygodna i zabiera czas, jeśli lokator nie czuje się dobrze
w swoim domu i tej małej społeczności jaką tworzą mieszkańcy, chętnie
rozważy szereg innych bardzo korzystnych ofert najmu.
Często lepszy efekt, niż korzyści finansowe, daje
umieszczenie dodatkowego oświetlenia, pomalowanie ściany, czy uzyskanie
zniżki dla mieszkańców w sąsiadującej pralni. Jeśli obsługa jest
w stałym kontakcie z lokatorami, oni sami wskażą drogę ulepszeń.
Na przykład w dużej nieruchomości, gdzie często pojawiają się goście,
może warto pomyśleć o przeznaczeniu jednego z lokali do najmu na
krótki pobyt. Umożliwi to wygodne ulokowanie odwiedzających i może
poprawić dochodowość naszej inwestycji.
Obowiązkiem zarządcy jest śledzenie lokalnego
rynku nieruchomości. Bardzo często lokalne, sezonowe zmiany popytu
wpisują się w cykle koniunkturalne całej gospodarki. Okres najmu
nie musi być w cyklach rocznych. Warto go tak przewidzieć, aby umowa
skończyła się w momencie najkorzystniejszym dla właściciela. Sezonowe
zmiany popytu są szczególnie widoczne w miejscowościach uniwersyteckich
czy wypoczynkowych.
Oczywiście mimo starań, następuje niekiedy rozwiązanie
umów. Wtedy okazuje się bardzo cenne, jeśli 30-60 dni wcześniej
możemy prezentować mieszkanie nowym klientom. Znacznie korzystniej
prezentuje się wtedy lokal, szczególnie jeśli jest dobrze urządzony
i zadbany.
Dobre prowadzenie wynajmowanej nieruchomości to
trudna, wymagająca doświadczenia praca. Oto kilka rad których udzielają
Barry Blanton, Heidi Turner i Kevin Grossman*, dyrektorzy dużych
firm zarządzających w USA. Wdrożenie ich pomoże utrzymać wysoki
dochód nawet na słabym rynku. Oto one :
1. Bądź aktywny, elegancki i twórczy zabiegając
o przedłużenie umów najmu.
2. Zacznij dbać o przyszłe przedłużenie umowy już w momencie wprowadzenia
się najemców i podtrzymuj starania przez cały okres najmu.
3. Regularnie kontaktuj się z najemcami, słuchaj ich życzeń, staraj
się je w miarę możliwości spełniać.
4. Włącz w te działania cały personel - każdy kontakt poprawia lub
szkodzi opinii jaką mają o nas mieszkańcy i wpływa na przedłużenie
umów.
5. Stosuj przemyślane ustępstwa - wykorzystuj okazje do oferowania
udogodnień, a nie tylko obniżkę czynszu.
6. Zawsze pamiętaj o dacie wygasania umowy!
Wiele z powyższych rad wydaje się oczywiste, jednak
każdy z praktyków przyzna, iż wdrożyć je niełatwo. Na co dzień zderzamy
się z absurdalnymi żądaniami i całą masą przykrych, trudnych do
zaakceptowania zachowań. Dobre umiejętności interpersonalne, unikanie
konfliktów, rozsądne wyważenie pomiędzy oczekiwaniem najemcy a interesem
właściciela to trudne do przecenienia zalety zarządcy.
Przez cały czas trzeba pamiętać, iż nieruchomość
jest produktem szczególnym. Kiedy pojawia się dekoniunktura większość
przedsiębiorców wstrzymuje produkcję danego towaru. Z nieruchomością
jest to prawie niemożliwe, a co najmniej bardzo trudne. Można zmienić
jej funkcję, ale to wymaga dużych nakładów, można próbować ją sprzedać,
ale w czasie recesji uzyskamy bardzo niską cenę. Najczęściej więc
czynsze spadają nawet poniżej poziomu opłacalności.
Dlatego tak istotne jest wdrożenie wyżej wspomnianych
rad. Nie warto oszczędzać na wynagrodzeniu zarządcy. Jego dobra
lub zła praca przyniesie wielokrotnie większe zyski lub straty.
Lidia Henclewska CPM®
* NOI Tonic Journal of Property Management Nov/Dec 2004.
powrót do listy