artykuły
Sukces można osiągnąć tylko dzięki powtarzającym się porażkom
(autor: Robert Cierechowicz, artykuł nr 10 / 2005)
W dniach 6-9 października gościliśmy w
Polsce Prezydenta Irem - Anthony Smith'a i v-ce dyrektora do spraw
strategii Instytutu - Nancye Kirk. Nasi goście spotkali się z Polskim
Oddziałem IREM i uczestniczyli w V Kongresie Polskiej Federacji
Stowarzyszeń Zarządców Nieruchomości.
Myślą przewodnią kongresu było proaktywne zarządzanie
nieruchomościami. Temat jak najbardziej aktualny. Po ,,zachłyśnięciu”
się problemem uzyskania uprawnień zawodowych, wejściem polski do
Unii Europejskiej, przyszedł czas na codzienne spojrzenie na nasz
zawód, czyli konkretną pracę zarządcy nieruchomości.
Po wydaniu 16.000 licencji zawodowych znaleźliśmy
się w miejscu kiedy należy wziąć pod uwagę, pewną naturalną, rynkową
selekcję zarządców. Na tych, którzy wykonują i będą wykonywali swoją
pracę według przyjętego od lat schematu, oraz zarządców, którzy
posiadają wysoki poziom wiedzy i potrafią spojrzeć na to co robią
jak na prawdziwą sztukę przez duże ,,S”. Zbierać czynsze,
naliczać i rozliczać media, przeprowadzać przeglądy i remonty potrafi
większość. Wyprowadzić nieruchomość z zapaści finansowej, prawnej
i technicznej potrafią już nie wszyscy. Tematem kongresu było zatem
twórcze spojrzenie na naszą pracę i zwrócenie uwagi na wyjście poza
przeciętność.
W pierwszym dniu kongresu przyjęto Polski Oddział IREM w poczet
członków Polskiej Federacji Stowarzyszeń Zarządców Nieruchomości.
Sądzę, że będzie to korzystne dla obu organizacji.
Podczas obrad swoje wystąpienie miał Prezydent IREM Anthony Smith
CPM, CCIM, który porównał (hasłowo) polski i amerykański rynek nieruchomości.
Pomimo wielu różnic, zarządcy nieruchomości zarówno w USA, oraz
w Polsce mają szereg tych samych problemów. W USA podobnie jak w
Polsce tworzy się coraz więcej wspólnot mieszkaniowych. Budynki,
które kiedyś oferowały mieszkania na wynajem przekształca się we
wspólnoty. Zarządca coraz częściej musi więc współpracować z grupą
właścicieli, która nie zna przepisów, swoich praw i obowiązków.
Klienci mają coraz większe wymagania za które chcą mniej płacić.
To stały trend we wszystkich rodzajach nieruchomości. Sprostanie
tym wymaganiom wymaga wdrażania nowych technologii i sprawniejszego
działania.
IREM oferuje szereg wartości, które pozwolą nam
być proaktywnymi zarządcami. Zarządcami, którzy będą w swojej pracy
widzieć sztukę i nie będą wyłącznie twórcami schematów, które nie
koniecznie sprawdzą się na kolejnej nieruchomości. Każda nieruchomość
jest inna, wymaga innego podejścia. Rozwiązania przyjęte w jednym
budynku nie koniecznie muszą okazać się złotą receptą w innej nieruchomości.
Prezydent IREM zwrócił uwagę na wartości na które
ukierunkowany jest Instytut, przede wszystkim:
ETYKA, która jest niezbędna dla zdobycia zaufania Klienta.
Zarządca, któremu nie ufa właściciel nigdy nie zostanie prawdziwym
proaktywnym zarządcą. Takim, który będzie miał wolną rękę w postępowaniu
z nieruchomością i tak naprawdę dopiero wówczas zacznie nią zarządzać.
WIEDZA, utrwalana i uzupełniana stanowi fundament we właściwym
zarządzaniu nieruchomościami
Trzecim elementem jest DOŚWIADCZENIE, które między innymi
można pogłębiać na kursach organizowanych przez Instytut, poprzez
wzajemne rozmowy, dzielenie się swoimi spostrzeżeniami.
Podczas kongresu proaktywne zarządzanie nieruchomościami
miało swoje odzwierciedlenie w poszczególnych tematach wykładów
i dyskusji np. zarządzanie na etapie projektowania i realizacji
inwestycji, strategii w zarządzaniu finansami w nieruchomościach,
ubezpieczenia nieruchomości i zarządców nieruchomości, etc.
W drugim dniu kongresu odbyło się spotkanie członków
Polskiego Oddziału IREM z Prezydentem Anthony Smithem i Nancye Kirk
wiceprezydentem IREM. Naszym gościem był także członek i instruktor
IREM Joseph Karp pracujący obecnie w Polsce jako wiceprezes firmy
Apollo Ride Poland. Spotkanie było okazją do podsumowań i omówienia
przyszłych działań Oddziału. Będziemy o nich informować na łamach
NIERUCHOMOŚCI.
Piąty kongres Federacji odbywał się w Warszawie w szczególnym miejscu
- w Galerii Porczyńskich im. Jana Pawła II, przy Placu Bankowym.
Mogliśmy spotkać się i dyskutować pośród dzieł wybitnych malarzy,
oraz wsłuchiwać w utwory Chopina, którego muzyka zagościła na kongresie
w formie recitalu młodej utalentowanej pianistki.
Może to pewien defekt zawodowy, ale przyszła mi
do głowy refleksja na temat zarządzania obiektami muzealnymi w Polsce.
Opierając się na kontakcie z jednym z kustoszy muzeów na terenie
Poznania uważam, że tak jak w nieruchomościach mieszkalnych, biurowych
czy handlowych osiągnęliśmy pewien standard o tyle w dziedzinie
nieruchomości ,„specyficznych”, takich jakim bez wątpienia
jest muzeum, jesteśmy jeszcze daleko w tyle. Nie potrafimy patrzeć
na ten rodzaj nieruchomości jak na obiekt komercyjny, a sposób myślenia
decydentów w tej branży jest naprawdę „muzealny”.
Czasami spotkałem się z twierdzeniem, iż IREM-owcy chcą być najlepsi.
Uważam, że nic w tym złego jeżeli ktoś rzeczywiście chce być najlepszy,
stawia sobie wysokie wymagania, nie jest zainteresowany przeciętnością.
Stawianie sobie wysokich poprzeczek daje szanse na ich pokonanie.
Pośród 16.000 zarządców trzeba znaleźć dla siebie miejsce, naszym
miejsce jest właśnie IREM z którego sprawdzonych wzorców chcemy
brać przykład. Zapraszamy do naszego grona wszystkich, którzy chcą
być najlepsi w tym co robią. Jeżeli popełniłaś lub popełniłeś w
swojej pracy zawodowej błędy, masz na swoim koncie niepowodzenia,
potrafiłeś je dostrzec i przyznać się do nich jesteś na dobrej drodze,
aby być dobrym, profesjonalnym, zarządcą nieruchomości. Dzięki członkostwu
w IREM unikniesz wielu błędów w przyszłości.
Drugi dzień kongresu przyniósł nam dyskusje na
temat sukcesu. Przytoczono złote myśli, ludzi z różnych środowisk.
Dla mnie osobiście najbardziej trafnym był cytat Soichiro Hondy,
założyciela Honda Corporation:
„Mnóstwo ludzi marzy o sukcesie, według mnie, sukces można
osiągnąć tylko dzięki powtarzającym się porażkom, które ciągle należy
analizować, tak naprawdę sukces to 1% pracy wykonanej w 99% dzięki
niepowodzeniom”.
Robert Cierechowicz CPM®
powrót do listy

